Klasa: absolwent
Szkoła: Nie uczę się Pomogła: 3 razy Wiek: 23 Dołączyła: 09 Paź 2005 Posty: 737
Wysłany: 2006-03-04, 00:52 spotkanie klasowe?
robi się coraz cieplej [: matura zbliża się wielkimi krokami, powodując wielki stres, co z kolei powoduje chęć uderzenia w wątrobę czymś treściwym.
mam wrażenie, że coś rzadko spotykamy się klasą - może należałoby to zmienić? rezerwacja na któryś piątek / sobotę na popa czy smth mogłaby poprawić stan zużycia naszych wątrób (i nie tylko d; )
następną kwestią jest ustalenie planu pomaturalnego... ktoś ma jakąś działkę? <: <: <:
_________________ I was never an alcoholic, merely a drunk. I was never rich enough to be an alcoholic.
Klasa: III e
Szkoła: Nadodrzańska
Wiek: 22 Dołączył: 01 Mar 2006 Posty: 4
Wysłany: 2006-03-07, 12:11
A dobre vino jeszcze lespze, ale wtedy trza cos powzniejszego na zagryzke (sugestie autora:pizza)
Nie ma zabrdzo conditions do spotkania się Tempertura to nasz najwiekszy wr?g
Klasa: absolwent
Szkoła: Nie uczę się Pomogła: 3 razy Wiek: 23 Dołączyła: 09 Paź 2005 Posty: 737
Wysłany: 2006-03-07, 20:30
Obojętnie, wino, piwo, wódka czy co, byleby było [; bo coś ostatnio nasza klasa zagrzebuje się w domach, pewnie siedzą nieustannie nad podręcznikami (albo w internecie ), nie zażywają powietrza i pewnie gnuśnieją, a przed maturą należałoby trochę się przewietrzyć jeszcze i zażyć życia, nim nadejdzie wyrok ): może coś w rekolekcje się zorganizuje? albo przynajmniej w weekend przed?
_________________ I was never an alcoholic, merely a drunk. I was never rich enough to be an alcoholic.
Klasa: III e
Szkoła: Nadodrzańska
Wiek: 22 Dołączył: 01 Mar 2006 Posty: 4
Wysłany: 2006-04-04, 22:15
nom.
___________1 CZERWIEC___________ dla mnie ta data to już do rangi symbolu urosła
Wolność!!!! Niepodległość!! Teacherless!!!! Reborn!!! kua nie mogę się doczekać, ale warto chyba jeszcze ten miesiąc czy dva się pomęczyć dla tej daty, i tego co ona przyniesie
Klasa: absolwent
Szkoła: Nie uczę się Pomogła: 3 razy Wiek: 23 Dołączyła: 09 Paź 2005 Posty: 737
Wysłany: 2006-05-25, 23:15
ej, właśnie, gdzie jakiś melanż robimy? wypadałoby gdzieś się spotkać klasowo, kujon czy nie, abstynent, czy nie, ale uczcić to trzeba. wiem, że kończymy dopiero po 31, ale może są już jakieś propozycje na miejscówkę?
_________________ I was never an alcoholic, merely a drunk. I was never rich enough to be an alcoholic.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach